Czy można sobie wyobrazić lepszy letni obiad niż… czekoladowe ciasto?
Wiem, że brzmi trochę dziwnie i zadziornie, ale właściwie czemu nie? Latem zjeść zupę, drugie, a na koniec i deser to nielada wyczyn, przynajmniej dla mnie. Więc opcja „ciasto na obiad” wydaje się idealnym rozwiązaniem 😉 Zwłaszcza, gdy ciasto pieczone jest na bazie cukinii – a więc naprawdę zdrowo!
A cukinii mam na działce dostatek, nie wiadomo, co z nimi jeszcze robić. To zjemy smażoną, to z makaronem (za marynowanymi nie przepadam), ale ile można… Żeby nie wyrzucać, szukałam w sieci nowych inspiracji i naszczęście je znalazłam.
Składniki (na foremkę keksówkę):

- 2 jajka
- 130 g cukru
- Opakowanie cukru waniliowego
- szczypta kardamonu
- 50 ml ojelu
- 200 g startej cukinii
- 150 g mąki
- Szczypta soli
- 40 g kakao
- 10-15 malin
Przygotowanie:
- Jajka ubijamy z cukrem i cukrem wanilnowym do uzyskania delikatnej pianki
- Dodajemy olej, startą cukinię, mieszamy mikserem na delikatnych obrotach (lub trzepaczką)
- Dodajemy mąkę, sól, kakao, kardamon; mieszamy mikserem na delikatnych obrotach (lub trzepaczką) do uzyskania jednolitej masy
- Dodajemy maliny (mogą być i mrożone)
- Masę przelewamy do keksówki, pieczemy około 30-40 min w 180 stopniach (czy ciasto jest upoeczone sprawdzamy po 30 min. patyczkiem)
Upieczone ciacho można posypać cukrem pudrem lub udekorować bitą śmietaną.
Smacznego
