Nowruzowe sabz – świąteczne zielone

Wielkimi krokami zbliżamy się do obchodów kolejnego święta; za kilka tygodni po raz kolejny powitamy perski nowy rok – nowruz.

By niczego nie zabrakło na naszym noworocznym stole, najlepiej z wyprzedzeniem pomyśleć o przygotowniu odpowiedniej tradycyjnej dekoracji „haft sin”. Jednym z nieodzownych elementówj noworocznego stołu jest tzw. sabz – zieleń, najczęściej spotykane pod postacią pędów młodej pszenicy lub rzeżuchy.

Dlatego też dziś zamiast gotowania proponuję pobawić się w „małego ogrodnika” i w domowych warunkach wyhodować kiełki młodej pszenicy. Na szczęscie nie jest to zajęcie zbyt pracochłonne.

Jednak żeby zdążyć do dnia nowego roku, który to przypada na dzień przesilenia wiosennego i jest pierwszym dniem astrologicznej wiosny, proponuję zacząć zabawę z rozsadą odpowienio wcześniej. Wg internetu uzyskanie ładnej pszenicy zajmuje ok. 5 tygodni. Pszenica na zdjęciach z poprzednich lat ma całych 6-10 dni… więc podany czas był sporo przesadzony.

Do przygotowania rozsady wystarczą nam: naczynie (spodeczek, miseczka, doniczka – cokolwiek, co nam się spodoba), wata, garść ziaren dowolnego zboża (ja miałam specjalne – kościelnie poświęcone na św. Szczepana) i regularne podlewanie. Naczynie z ziarnami najlepiej ustawić na parapecie i w pierwszej fazie, zanim zacznie kiełkować, przykryć ściereczką. Po dwóch-trzech dniach możemy zacząć podziwiać kiełkujące nowe życie, wtedy też można usunąć chusteczkę.

Nie zapominajmy o regularmym podlewaniu!

Perskie sabz spokojnie możemy wykorzystać również do wielkanocnych dekoracji.

3 thoughts on “Nowruzowe sabz – świąteczne zielone

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *