Torshi

Mimo daleko idącego postępu we wszystkich dziedzinach życia i dostępności nawet egzotycznych produktów przez cały okrągły rok, z nastaniem jesieni wielu z nas zabiera się za robienia zimowych zapasów. Bo co może być lepszego niż domowe, własnoręcznie i z sercem przygotowane przetwory? Podobnie jest i w Iranie. Spiżarnie zapełniają się kolorowymi słoikami z kiszonymi ogórkami, marynowanymi oliwkami, marmoladami, sokami, kompotami, czy właśnie różnego rodzaju torshi.

Jak to często bywa, tłumaczenie poszczególnych słów obcojęzycznej nazwy często mówi nam dużo o danej rzeczy czy potrawie. Tak jest i tym razem – perskie słowo Torsh oznacza „kwaśny“, a pod nazwą produktu torshi kryją się marynowane w ziołowo- octowej zalewie warzywa.

Składniki (na 2 litrowe słoiki):img_9381-1

  • 1 bakłażan
  • 1 cukinia
  • 1/2 kalafiora
  • 2 marchewki
  • ćwiartka selera
  • kilka sztang selera naciowego
  • 2 ząbki czosnku
  • opcjonalnie – kawałeczek chilli
  • mieszanka ziół do torshi (mieszanka suszonego estragonu, kopru, natki pietruszki, mięty, cząbru) – po czubatej łyżce na słoik)
  • łyżka soli (na słoik)
  • łyżka cukru (na słoik)
  • łyżeczka kurkumy
  • biały ocet winny

Przygotowanie:

  • warzywa obieramy ze skórki, myjemy
  • kroimy na małe kawałki (max. 1x1cm), marchewki – na plasterki o grubości 2-3 mm;
  • dokładnie osuszamy (ważne, by warzywa były suche, wilgotność sprzyja powstawaniu pleśni)
  • osuszone warzywa mieszamy ze sobą
  • przekładamy do słoików
  • dodajemy sól, cukier, kurkumę i mieszankę ziół
  • zalewamy octem
  • szczelnie zakrecamy
  • odstawiamy w ciemne miesce

Już po okresie około miesiąca możemy poczynić pierwsze próby degustacji

3 thoughts on “Torshi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *