Szukając kulinarnych inspiracji w internecie trafiłam na nieznany mi dotychczas przepis torshe shami. Całkiem przez przypadek okazało się, że jest to potrawa z prowincji Gilan, rodzinnych stron HR.
Wybór tego dania na niedzielny obiad okazał się strzałem w dziesiątkę. Torshe shami nie tylko smakowało nam wybornie.
Danie to wywołało u HR wspomnienia beztroskich dziecinnych lat, zabaw z psem, zapachu róż hodowanych przez jego tatę, letnich obiadów jadanych na przydomowym tarasie, szumu morza… Fajnie było powspominać i ogłądnąć wraz z nim rodzinne fotografie z tamtych czasów.

Składniki (6 shami):
- 500 g mięsa mielonego wołowego
- 50g natki pietruszki
- 50g natki kolendry (ja użyłam koper+szczypiorek)
- 1 cebula
- 1 jajko
- 2 łyżki mąki z ciecieżycy (lub 2 łyżki zmielonego groszku łuskanego)
- 3 łyżki przecieru pomidorowego
- 3 łyżki pasty z granatu
- 2 łyżki suszonej mięty
- 2-3 ziemniaki
- 3 pomidory
- 100-150 ml soku z cytryny
- kurkuma
- sól, pieprz do smaku
- olej do smażenienia
Przygotowanie:
- Cebulę obieramy, trzemy na drobnej tarce, odciskamy nadmiar soku
- Natkę pietruszki i kolędrę myjemy, osuszamy, oddzielamy listki od łodyżek
- Listki siekamy na drobno
- Ziemniaki obieramy, kroimy na grubsze plasteki lub frytki
- Pomidory myjemy, kroimy na połówki lub grubsze plasterki
- Do odpowiednio dużej miski przekładamy: utartą cebulę, posiekane zioła, mięso mielone, 2 łyżki mąki z ciecieżycy, jajko i kurkumę, doprawiamy solą i pieprzem do smaku, wyrabiamy jednolitą masę
- Z masy mięsnej formujemy płaskie, okrągłe kotlety – shami – kształtem przypominające hamburgery
- Gotowe shami delikatnie nakłuwamy widelcem z obu stron
Do smażenia i dalszego gotowania będziemy potrzebować głęboką patelnię z przykrywką
- Nasze shami smażymy na oleju aż będą rumiane z obu stron (powinny pozostać w mirę płaskie)
- Usmażone shami odkładamy na talerz
- Na tej samej patelni smażymy ziemniaki do miękkości; gdy będą gotowe, również odkładamy na bok
- Kolejnym krokiem jest podsmażenie pomidorów; wystarczą 2-3 minuty z każdej strony, (chodzi o to by nabrały aromatu); podsmażone pomidory odkładamy na bok
Korzystając cały czas na tej samej patelni zabierzemy się za sos (gdy zachodzi potrzeba dodajemy odrobinę oleju).
- Na rozgrzany olej dodajemy przecier pomidorowy, podsmażamy mieszając 2 minuty na słabym ogniu
- Dodajemy pastę z granatów; podsmażamy mieszając 2 minuty na słabym ogniu
- Dodajemy suszoną miętę, mieszamy kilka sekund
- Tak przygotowaną podstawę sosu zalewamy szklanką ciepłej (przegotowanej) wody
- Doprawiamy solą i pieprzem do smaku, mieszamy dokładnie do uzyskania jednolitej konsystencji
- Do sosu przekładamy nasze shami, na wierzch każdego kolteta układamy plaster (połówkę) smażonego pomidora (jak mamy więcej kawałków pomidora dodajemy poprostu do sosu)
- Między shami wtykamy usmażone ziemniaki
- Dusimy pod przykryciem 20-30 minut
- Kolejnym krokiem jest dodanie soku z cytryny, gotujemy kolejne 10 minut
Po tym czasie nasze danie jest gotowe.
Możemy zaserwować go z ryżem bądź chlebem. Jako dodatki proponuję tradycyjnie świeżą zieleninę, rzodkiewki czy kiszone ogórki.
