Marzec, wiosna. Powoli zaczynają się zielenić drzewa, w ogrodach kwitną krokusy, hiacynty i żonkile, a na talerzach pojawiają się pierwsze nowalijki – sałata, rzodkiewki, szczypiorek czy młody szpinak.
Wiosna w perskiej kuchni kojarzy się z obchodami nowruz– perskiego nowego roku oraz potrawami szykowanymi z okazji tego święta. Wiosenne dania mają być nie tylko smaczne, również kolorystycznie dopasojwywują się do pory roku. Ma być zielono! Pałaszując wiosenne potrawy powinniśmy powinniśmy poczuć smak wiosny.
Kuku sabzi – ziołowy omlet – to jeden obowiązkowych specjałów serwowanych z okazji perskiego nowego roku – Nowruz,
Zioła – sabzi – symbolizują odrodzenie, a jajka-płodność.
Jakie zioła z niżej wymienionych ostatecznie dodamy do kuku sabzi zależy tylko od naszych preferencji. Dla bogatszych doznań smakowych warto użyć conajmniej 3-4 rodzajów. Każda rodzina ma swoją ulubioną mieszankę; ja np. nie jestem w stanie przełknąć natki kolendry, więc oczywistym jest, że albo wcale jej nie dodaję, albo odrobinę. Kuku sabzi może być serwowane zarówno na ciepło jak i na zimno.
Składniki (4 porcje):
- 6 jajek
- pęczek natki pietruszki (40-50g)
- pęczek natki kolendry
- pęczek natki koperku
- pęczek szczypiorku lub cebulki dymki
- pęczek szpinaku
- suszona kozieradka
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- Szczypta kurkumy
- 2 łyżki mąki
- Łyżezka proszku do pieczenia lub sody oczyszczonej
- 2 łyżki jogurtu
- Sól, pieprz do smaku
- Garść suszonego berberysu
- 100 g drobno posiekanych/mielonych orzechów wloskich
Przygotowanie:

- berberys myjemy w zimnej wodzie, odcedzamy
- Zioła myjemy, oddzielamy liście od łodyżek (łodyżki wyrzucamy); liście siekamy na drobno lub rozdrabniamy blenderem
- Na rozgrzanej patelni podduszamy pokrojone na drobno zioła z dodatkiem oliwy z oliwek i kurkumy aż zrobią się miękkie; odstawiamy do ostudzenia
- Jajka, jogurt, mąkę i proszek do pieczenia dobrze mieszamy (nie powinno być grudek)
- Doprawiamy solą i pieprzem
- Dodajemy berberys i orzechy włoskie, mieszamy
- W głębszej patelni (lub garnku, najlepiej teflonowym, do którego koniecznie posiadamy pokrywkę) rozgrzewamy olej
- Na rozgrzany olej wlewamy naszą mieszankę, przykrywamy pokrywką i smażymy na małym ogniu około 15-20 minut (max. na 1/3 mocy kuchenki)
- Spód ma być dobrze wypieczony, ale nie przypalony.
- Gdy i górna warstwa się zetnie, odwracamy nasze „kuku” jak nalesniki podczas smażenia. Ja używam do tego dużego płaskiego talerza – talerz przykładam do patelni, „zsuwam” na niego omlet, a następnie przekładam kuku spowrotem na patelnię, niedopieczoną stroną na dół,
- smażymy kolejne 10 minut
Kuku sabzi można też przygotować w piekarniku – temperatura 175 st, góra-dół, czas przygotowywania 30-40 min w zależności od grubości omletu.
Kuku sabzi, tak jak i inne rodzaje perskich omletów, można też upiec w fomie praktycznych muffinek, które potem można zapakować na piknik czy śniadanie do pracy czy szkoły.
Kuku sabzi serwujemy z jogurtem, dipami burani, mast-o musir czy świeżymi rzodkiewkami.

One thought on “Kuku sabzi”