
Powoli zaczynam znosić do domu plony z mojej niewielkiej działki. Były już pomidory, fasolka, teraz przyszła kolej na buraczki. Dlatego też dziś zaprezentuję Wam przystawkę o nazwie Burani-e Laboo.
Burani-e Laboo to jogurt z buraczkami, coś na podobieństwo naszego chłodnika, tylko o ciut gęstszej konsystencji.
Składniki:
- 3 małe buraki
- 500g jogurtu
- szczypta sproszkowanego czosnku
- szczypta cukru (opcjonalnie, gdy buraki nie są zbyt słodkie)
- Sól, pieprz
- listki mięty, natka pietruszki lub koperek do dekoracji
Przygotowanie:
- Buraki gotujemy do miękkości (można też upiec w piekarniku)
- Buraki studzimy, obieramy ze skórki, trzemy na grubej tarce (bądź kroimy w drobną kosteczkę)
- Mieszamy z jogurtem, dodajemy czosnek, doprawiamy solą i pieprzem do smaku, opcjonalnie dodajemy cukier, dobrze mieszamy
- Odstawiamy na 30 minut do lodówki
Dekorujemy listkami świeżej mięty, natką pietruszki lub koperkiem

2 thoughts on “Burani-e Laboo ”