
Sos curry to ulubiona potrawa dzieciństwa (i chyba nie tylko) mojego najmłodszego brata – prawdziwego niejadka.
Przepis na nią powstał dobre 20 lat temu jako moja własna interpretacja potrawy, którą jadłam lata temu w Szwecji.
Kombinowałam ze składnikami, póki nie osiągnełam podobnego smaku. Uzyskany efekt jest na tyle zadawalający, że zarówno ja, jak i moja rodzinka do dziś dnia chętnie wracamy do tego przepisu.
Przepis na nasz sos curry jest nie tylko smaczny, ale i dziecinnie prosty.
Składniki na 3-4 porcje:
- filet z kurczaka – około 400 gram
- cebula
- sól, pieprz do smaku
- przyprawa curry
- 4 łyżki śmietany (12/18%, albo jogurtu greckiego)
- 3 łyżki przecieru pomidorowego
- olej to smażenia
- szczypta cukru do smaku

Przygotowanie:
- śmietanę mieszamy z przecierem pomidorowym
- dodajemy sól oraz przyprawę curry – łyżeczkę, dwie, trzy – w zależności od własnych preferencji (jeżeli lubimy ostrzejszy smak – więcej, jeżeli łągodniejszy – mniej)
- dla łatwiejszego rozmieszania składników dodajemy odrobinę zimnej wody
- filety myjemy, kroimy w kotkę; solimy, pieprzymy, doprawiamy curry
- Cebulę obieramy, kroimy w kostkę
- Pokrojoną cebulę podsmażamy na oleju
- Gdy cebulka uzyska złotawy odcień dodajemy pokrojonego kurczaka, podsmażamy mieszając od czasu do czasu
- gdy mięso uzyska złocisty kolor dodajemy sos, szczyptę cukru, mieszamy i dusimy pod przykryciem około 10 minut
Sosik curry podajemy z ryżem, makaronem, ziemniakami – wg. uznania.
Pasującym dodatkiem do tego dania, moim skromym zdaniem, są rzodkiewki oraz kiszone ogórki
