Mast-o angoor
Za oknami coraz częściej szaro i pochmurnie, poranne temperatury nie pozwalają nam wyjść na ulicę bez ciepłej kurtki… Może nawet powoli dopada nas jesienna chandra i zaczynamy zapominać o wspaniałościach, jakie przyniosło nam z sobą…
"Umiłowanie potraw wyrasta z umiłowania ludzi" - Milan Kundera
Czas spędzony na przyrządzaniu potraw to czas, w którym można oderwać się od codziennej rutyny i zmartwień, a także pozwolić rozkwitnąć swojej kreatywności. Gotowanie to nie tylko sposób na zaspokojenie głodu, to często również wspaniała przygoda, eksperymenty z orientalnymi przyprawami i składnikami, poznawanie nowych smaków i aromatów, to odkrywanie nieznanych nam kultur i tradycji, zdobywanie przyjaźni i pielęgnowanie więzi rodzinnych.
Gotowanie od zawsze sprawiało mi prawdziwą przyjemność i stanowiło jedną z ulubionych form relaksu. Ponieważ jestem wielbicielką kuchennych eksperymentów i chętnie sięgam po nowe przepisy, poznanie HR, a co za tym idzie, zagłębianie się w tajniki kuchni perskiej, okazało się dla mnie wspaniałą, niezwykle inspirującą przygodą.
Wspólne gotowanie było i jest dla nas okazją by nie tylko mile, ale i pożytecznie spędzić czas we dwoje. Jest świetną lekcją współpracy, czasami próbą cierpliwości i wyrozumiałości, a delektowanie się efektami naszej czasem ciężkiej pracy daje nam zawsze sporo satysfakcji.
Dawno, dawno temu mama HR spytała go, czy znam jakieś perskie słówka. On odpowiedział - ależ oczywiscie! Tadigh, torshi, fesenjoon... Czyli... nazwy perskich kulinarych specjałów. Znałam co prawda troszeczkę więcej (bo całkiem zdolna jestem), ale zapewne gdyby jej o tym powiedział, nie stało by się naszą rodzinną anegdotą. Słowa wybrane przez HR mówią wiele o mojej osobie; można z nich wnioskować, iż cały mój świat kręci się wokół jedzenia ;) Z czasem zakres mojego słownictwa zwiększył się troszeczkę, poznałam nowe zwroty jak: bohor (jedz), nushe joon (smacznego), bah bah (niam niam), masę nazw irańskich potraw :).
Drogie czytelniczki i drodzy czytelnicy, z całego serca zapraszam Was do kulinarnych eksperymentów z daniami pełnymi orientalych przypraw, nieznanych składników oraz niecodziennych smakowych połączeń. bah bah
Mam nadzieję, że mój blog będzie dla Was nie tylko zbiorem przepisów, ale także wspaniałą przygodą i inspiracją.
Za oknami coraz częściej szaro i pochmurnie, poranne temperatury nie pozwalają nam wyjść na ulicę bez ciepłej kurtki… Może nawet powoli dopada nas jesienna chandra i zaczynamy zapominać o wspaniałościach, jakie przyniosło nam z sobą…
Espande dune dune, espande sio see dune, cheshme hasudaro koor kon…. Powyższa formułka to nic innego jak odpędzanie, odczynianie uroków (złego oka) w wersji irańskiej. Do tego celu persom służy tzw. Espand (esfand, esphand) –…
Słodkości potrafią naprawdę uszczęśliwić 😉 A dobre ciacho do kawki, nie tylko przy niedzieli, pozwoli choć na chwilkę oderwać sie nam od codziennej rutyny. Dawien dawno HR przyniósł ze sklepu mrożone ciasto z bananami i…
Czy można sobie wyobrazić lepszy letni obiad niż… czekoladowe ciasto? Wiem, że brzmi trochę dziwnie i zadziornie, ale właściwie czemu nie? Latem zjeść zupę, drugie, a na koniec i deser to nielada wyczyn, przynajmniej dla…
Dziś zapraszam na krótką kulinarną wyprawę do słonecznej Italii. Poniżej przedstawiam znakomity przepis kuchni włoskiej, na prosty i bajecznie pyszny sos cytrynowy pasujący świetnie do wszelkich ryb i owoców morza. Danie do idealnie nadaje się…
Powoli zaczynam znosić do domu plony z mojej niewielkiej działki. Były już pomidory, fasolka, teraz przyszła kolej na buraczki. Dlatego też dziś zaprezentuję Wam przystawkę o nazwie Burani-e Laboo. Burani-e Laboo to jogurt z buraczkami,…
Lato w pełni, na działce krzaczki pomidorów uginają się pod ciężarem dojrzałych owoców. Jak tylko mamy możliwość, korzystajmy z darów natury🌞. Samodzielnie wyhodowane warzywa są stokroć smaczniejsze niż te ze sklepowych półek. Dziś proponuję prostą…
Wysyp pomidorów na działce!!! Najgorsze jest to, że większość dojrzewa w przeciągu 2 tygodni i takiej ilości nie da się przejeść na bieżąco. Nie pozostaje mi nic innego, jak zakasać rękawy i przygotować pyszne, pachnące…
Letnia, smakowita, kolorowa i aromatyczna sałatka z dodatkiem soczystych i dojrzałych fig. Idealna nie tylko jako przystawka, spokojnie może zastąpić lunch czy kolację w cieplejsze wrześniowe dni. Składniki (4 porcje): 5 dojrzałych fig 100 g…
No i dopadło nas iście tropikalne lato. Już od tygodnia temperatura trzyma się powyżej 27 stopni… i jakoś ochłodzenia nie widać na horyzoncie. Na balkonie, zwłaszcza popołudniami, jak na patelni. Muszę się przyznać, że pełna…