Sałatka ziemniacza
Ponad dekadę temu po raz drugi w życiu odwiedziłam Austrię. Z pierwszej wizyty nie pozostało mi wiele wspomnień, zwłaszcza kulinarnych; miała ona miejsce „wieki” temu (doładniej mówiąc w latach 90 XX wieku), kiedy to ja…
"Umiłowanie potraw wyrasta z umiłowania ludzi" - Milan Kundera
Czas spędzony na przyrządzaniu potraw to czas, w którym można oderwać się od codziennej rutyny i zmartwień, a także pozwolić rozkwitnąć swojej kreatywności. Gotowanie to nie tylko sposób na zaspokojenie głodu, to często również wspaniała przygoda, eksperymenty z orientalnymi przyprawami i składnikami, poznawanie nowych smaków i aromatów, to odkrywanie nieznanych nam kultur i tradycji, zdobywanie przyjaźni i pielęgnowanie więzi rodzinnych.
Gotowanie od zawsze sprawiało mi prawdziwą przyjemność i stanowiło jedną z ulubionych form relaksu. Ponieważ jestem wielbicielką kuchennych eksperymentów i chętnie sięgam po nowe przepisy, poznanie HR, a co za tym idzie, zagłębianie się w tajniki kuchni perskiej, okazało się dla mnie wspaniałą, niezwykle inspirującą przygodą.
Wspólne gotowanie było i jest dla nas okazją by nie tylko mile, ale i pożytecznie spędzić czas we dwoje. Jest świetną lekcją współpracy, czasami próbą cierpliwości i wyrozumiałości, a delektowanie się efektami naszej czasem ciężkiej pracy daje nam zawsze sporo satysfakcji.
Dawno, dawno temu mama HR spytała go, czy znam jakieś perskie słówka. On odpowiedział - ależ oczywiscie! Tadigh, torshi, fesenjoon... Czyli... nazwy perskich kulinarych specjałów. Znałam co prawda troszeczkę więcej (bo całkiem zdolna jestem), ale zapewne gdyby jej o tym powiedział, nie stało by się naszą rodzinną anegdotą. Słowa wybrane przez HR mówią wiele o mojej osobie; można z nich wnioskować, iż cały mój świat kręci się wokół jedzenia ;) Z czasem zakres mojego słownictwa zwiększył się troszeczkę, poznałam nowe zwroty jak: bohor (jedz), nushe joon (smacznego), bah bah (niam niam), masę nazw irańskich potraw :).
Drogie czytelniczki i drodzy czytelnicy, z całego serca zapraszam Was do kulinarnych eksperymentów z daniami pełnymi orientalych przypraw, nieznanych składników oraz niecodziennych smakowych połączeń. bah bah
Mam nadzieję, że mój blog będzie dla Was nie tylko zbiorem przepisów, ale także wspaniałą przygodą i inspiracją.
Ponad dekadę temu po raz drugi w życiu odwiedziłam Austrię. Z pierwszej wizyty nie pozostało mi wiele wspomnień, zwłaszcza kulinarnych; miała ona miejsce „wieki” temu (doładniej mówiąc w latach 90 XX wieku), kiedy to ja…
Choć kaczka z jabłkami kojarzy nam się głownie z poźną jesienią, krótkimi dniami i długimi deszczowymi wieczorami, to nic nie stoi na przeszkodzie, by przygotować małą porcję tego specjału. Słodkie i soczyste gruszki, słodko-kwaśne jabłka…
Choć zapewne istnieje setki rodzajów Köfte, kulinarna fantazja i dostępne środki, prawdopodobnie, pozwoliła mi stworzyć kolejny smak popularnych w wielu kuchniach świata frikadelek. Oto przepis, z którego jestem dumna, bo Köfte zniknęły w oka mgnieniu…
Mirza ghasemi to kolejny tradycyjny specjał kuchni północnego Iranu. Danie to może nie szczególnie zachwyca wizualnie, ale za to smakuje wybornie. Słodki smak pomidorów znajomicie komponuje się z aromatem grillowanych w specjalnym tradycyjnym piecu tandoor…
Co tu więcej powiedzieć – danie proste i smakowite, a na dodatek i dietetyczne – same proteiny. Przy okazji można pozbyć się resztek mięsa z niedzielnego rosołu 😉 Co prawda przepis może wydawać się długim…
Wczoraj w wiadomościach ostrzegali, że po raz kolejny możemy spodziewać się „lata stulecia”. Będzie gorąco, słonecznie i upalnie☀️☀️☀️ Czas pokaże, czy prognozy były właściwe. My jednak na wszelki wypadek możemy rozpocząć kolekciowanie przepisów na upalne…
Greckie tzatziki, jakie zapodała nam Meni w czasie naszego grillowania, smakowo różniło się od tego, jakie znamy ze sklepów czy knajpek. Było przepyszne – delikatne, a zarazem wyraziste w smaku, aromatyczne i baardzo kremowe. Na…
Parę lat temu oglądaliśmy z HR film pt „Tahchin” i od tej pory marzyło mi się przygotowanie tego dania. Choć danie to należy do tradycyjnych dań kuchni perskiej, jednak w rodzinie HR nie było praktycznie…
Uwielbiam fasolkę szparagową pod każdą postacią. I taką najprostszą przypominającą letni obiad z dawnych lat – z podsmażaną bułką tartą na masełku, i jako dodatek do dań ryżowych np. lubia polo. Jako składnik lecza, dodatek…
Pyszne soczyste „kotlety” po wiedeńsku przygotowuje się z szynki wieprzowej, a nie ze schabu jak to u nas przyjęte. Prawdziwe Wiener Schnitzle charakteryzują się tym, że są baaardzo duże i bardzo cieniutkie. W Austrii, podobnie…