Knedle ziemniaczane
Przy okazji średnio-udanego eksperymentu z dziczyzną (nie będę publikować wstydliwych szczegółów), inny eksperyment niespodziewanie dobrze się udał, czego się tak naprawdę nie spodziewałam. Mianowicie – knedle ziemniaczane. Wyszły puszyste, mięciutkie, nawet porcja, którą zamroziliśmy po…
